Jak łatwo zrobić chlebek pita?

Chlebek pita to podstawa żywienia na Bliskim Wschodzie i w przyległych rejonach. Właściwie każdą potrawę można jeść przy użyciu tego pieczywa, nakładając odrywanymi kawałkami hummus, czy też wypełniając chlebową kieszonkę falafelem z dodatkami. W Polsce pita nie osiągnęła jeszcze szczytu swojej popularności. Niestety głównie kupujemy niesmaczne, pakowane próżniowo pieczywo w supermarkecie. Arabskich piekarni próżno szukać w miastach innych niż Warszawa. Co więc z tym fantem zrobić? Najlepiej poradzić sobie samemu!

Przygotowanie chlebka pita jest łatwe, choć trochę czasochłonne. Potrzebujemy do tego jedynie mąki, wody, drożdży świeżych i piekarnika, który rozgrzewa się do temperatury powyżej 220°C. Jak już to wszystko zgromadzicie w domu to należy przygotować zaczyn. Kruszymy 1/4 kostki drożdży (około 25 gramów) i rozcieramy z łyżką cukru. Potem trzeba to podlać 1/3 szklanki ciepłej wody i dodać trzy łyżki mąki pszennej. Po odpowiednim wymieszaniu (mieszamy tak długo, aż uda nam się usunąć wszystkie grudki) należy naczynie odstawić na kilkanaście minut do wyrośnięcia.

Po kwadransie wracamy do pracy. Dwie i pół szklanki mąki zalewamy zaczynem i szklanką letniej wody. Dosypujemy odrobinę soli i ugniatamy, aż ciasto będzie dość miękkie, ale przestanie się lepić do dłoni. To jest najważniejszy moment! Jeśli ciasto będzie się kleić, to w następnym kroku uformowane pity przykleją się nam do stolnicy. W najlepszym przypadku stracimy trochę ciasta – w najgorszym nie wyrosną i wyjdą nam twarde jak kamień placki.

Zagniecione ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia, 45 minut powinno wystarczyć. Po wszystkim, energicznie uderzając w ciasto pozbywamy się nadmiaru powietrza w nim zgromadzonego. Zasypujemy blat mąką i z kuli ciasta formujemy placki. Muszą być dość płaskie i niskie, ale średnica placka nie ma większego znaczenia. Istotne jest tylko, żeby nie przesadzić – nie robimy w końcu pizzy. Uformowane placki zostawiamy na kilka minut do wyrośnięcia, po czym wrzucamy do już nagrzanego piekarnika. Ważne jest, żeby nie kłaść placków na zimną blachę!

Placki pieczemy około 10 minut, sprawdzając czy rosną. Lekko zarumienioną pitę, która nadal będzie miękka, wyjmujemy z piekarnika i kładziemy od razu na stole (jeżeli potrzymacie je w piekarniku zbyt długo, stwardnieją na kamień, więc trzeba sprawdzać paluchami czy to już 😉 ).

Jedzenie gorącego ciasta drożdżowego jest ponoć niezdrowe, ale po co się powstrzymywać, jeśli mamy już przygotowany hummus? 😉

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. Arleta napisał(a):

    Bardzo lubię! Do sałatek czy jako jakaś zagryzła, świetny przepis 🙂 Pozdrawiam! Milkowomi.blogspot.com

  2. Alicja napisał(a):

    Faktycznie łatwo 🙂 W ogóle kocham ten chlebek (tylko w wersji cienkiej) także z warzywami w curry a teraz wiem jak go zrobić 🙂 dzięki!

  3. Dominika Zębala napisał(a):

    My tą cienką wersję znamy pod nazwą laffa, a warzywa w curry najbardziej lubimy zagryzać indyjskim naanem! 🙂 ale za to do hummusu lepszej rzeczy niż pita nie ma! Pozdrawiamy i dziękujemy za miłe słowa 🙂

  4. Pichceniomania napisał(a):

    Faktycznie nie jest to trudne, a nigdy jeszcze sama nie robiłam, czas to zmienić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *