Labneh – bliskowschodni twarożek

Czy każdego ranka znajdujecie w lodówce te same, nudne już produkty? Jeśli tak, to koniecznie przeczytajcie o moim najnowszym kulinarnym odkryciu – Labneh!

Labneh znany jest w różnych zakątkach świata, dlatego odnaleźć możemy wiele jego wariacji, które nieznacznie się od siebie różnią. Ja jednak skupię się na tym najlepiej mi znanym, którego próbowałam w Izraelu. Zacznijmy może od początku. Labneh to ser, który praktycznie robi się sam. Wystarczy wylać jogurt na gazę, którą umieszczamy na sitku nad garnkiem i pozostawiamy na noc w lodówce. Do jogurtu możemy dodać dowolne przyprawy, według upodobania. Ja w tej kwestii jestem miłośniczką minimalizmu w postaci szczypty soli, ząbka czosnku i kilku liści świeżej mięty. Rano otrzymujemy naprawdę wyjątkowy ser, który trudno porównać do innych znanych mi produktów tego typu. Lekko kwaśny, intensywny smak idealnie komponuje się z oliwą i odrobiną zataru na wierzchu. Wyśmienitym dopełnieniem całości będzie świeżo wypieczona, jeszcze ciepła pita, którą bez problemu znajdziemy na izraelskim szuku. W Polsce zastąpić ją może po prostu dobre pieczywo, które umoczone w labneh będzie równie smaczne. Spotkać możemy również serowe kulki, które obtoczone w przyprawach marynuje się w oliwie. To tylko dwie z kilku opcji serwowania go. Przemierzając izraelskie bezdroża napotkać możemy Beduinów, którzy przygotowują swoją wersję tegoż serka. Zawijają go w specjalnie przygotowane wcześniej placuszki (nieco podobne do naleśników, ale bardziej chrupiące), polewają oliwą i posypują zatarem. Zastanawiacie się pewnie, jak przetrzymują go w tak gorącym klimacie? To właśnie kolejna jego zaleta – może wytrzymać naprawdę długo, nawet kilka dni w wysokich temperaturach, co w takich miejscach jak Izrael jest naprawdę przydatne.

Zapewniam, że będzie to ciekawa alternatywa dla porannego serka wiejskiego czy klasycznego twarożku, ale także świetna przekąska do nie tylko izraelskiego wina. Zatem ruszajcie do najbliższego sklepu po jogurt i do pracy!

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. 20 lutego 2018

    […] oczywiście pachnące świeżością warzywa oraz absolutny numer 1, hit i wspaniałość – labneh! Ten labneh był tak pyszny, że buty spadały! Labneh, czyli naturalny, gęsty jogurt, przez […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *