Słodkie – Słodsze – Bliskowschodnie!

Wielu z nas nie wyobraża sobie picia kawy bez przegryzienia jej słodkim ciastkiem. Właściwie nieważne, czy to kawa poranna, czy pita późnym popołudniem, kiedy odpoczywamy po całodniowych obowiązkach. Nie inaczej jest na Bliskim Wschodzie, tylko zamiast znanych nam pączków, serników czy drożdżówek tutaj serwuje się przede wszystkim baklawę.

Pod tym tajemniczym słowem kryje się bardzo słodki deser z ciasta filo, orzechów i syropu lub miodu. Spotykamy je w wielu miejscach globu – w Maghrebie, Lewancie, Grecji, na Bałkanach czy na Kaukazie. Historia tej słodkości nie jest zbyt dobrze udokumentowana – samo słowo prawdopodobnie wywodzi się z języka mongolskiego lub perskiego, a do języka arabskiego przewędrowało przez Turcję. Współczesna forma baklawy wywodzi się z tradycji częstowania nią janczarów przez sułtana, każdego 15 dnia Ramadanu, ale najstarsza zbliżona receptura pochodzi jeszcze z czasów rzymskich.

Ciasto przygotowuje się poprzez wykładanie przedzielonych olejem lub masłem warstw ciasta na ogromnej patelni. Między kolejnymi warstwami umieszcza się masę orzechową (zwykle z orzechów włoskich lub pistacji). Całość powinna być mocno nasączona miodem lub syropem cukrowym. Na wierzch zwykle sypie się pokruszone pistacje. Co ciekawe – baklawa wcale nie oznacza jednego z góry określonego typu ciasta. Można kroić ją na rozmaite sposoby, formując słodycze mniejsze lub większe, trójkąty, diamenty czy kwadraty – wszystkie chwyty są tutaj dozwolone.

Innym popularnym na Bliskim Wschodzie ciastkiem jest knafeh (znany również jako kunafa bądź knafa). Ten rodzaj słodyczy wywodzi się podobno z Nablusu, w którym wytwarzano go już w XI wieku. Właściwie można o nim powiedzieć, że to sernik, ze względu na to, że jego głównym składnikiem jest skrzypiący w zębach, najczęściej owczy, biały ser, który roztapia się na ogromnej patelni i posypuje ciastem. Ciasto takie występuje w kilku wariantach, ale najpopularniejszym jest zdecydowanie chadaif, czyli ciasto filo przypominające wstążki makaronu lub włosy. Całość zjada się jeszcze gorącą, często polaną dodatkową porcją cukrowego syropu, często różanego bądź pomarańczowego.

Ciasto chadaif jest o tyle ciekawe, że przygotowuje się z niego nie tylko knafeh, ale także rozmaite ciastka w formie cygar, lub gniazdek. W tym przypadku często daje się ciastu przeschnąć tak, by w połączeniu z syropem stało się chrupiące i łechtało nie tylko nasze podniebienie, ale także słuch. Smacznego!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *