Maulid – Święto Narodzin Proroka

Pewnie nie każdy z Was zna lub kiedyś słyszał w swoim życiu treść szahady – muzułmańskiego wyznania wiary. Z niego właśnie dowiadujemy się, że drugą po Bogu najważniejszą dla muzułmanów osobą jest Mahomet, jego prorok. Według podań, urodził się on w rodzie Haszymitów, jednej z najznakomitszych muzułmańskich rodzin w Mekkce (do dzisiaj panującej w Jordanii). Mahomet urodził się w roku 570, a tradycyjnie jego urodziny przypadają na dwunasty dzień trzeciego miesiąca kalendarza muzułmańskiego według sunnitów. Czyli w tym roku 12 grudnia.

pexels-photo

Święto to w różnych językach nazywane jest rozmaitymi słowami. Polscy Tatarzy nazywają je Miełludem, ale w krajach arabskich najczęstszą nazwą jest Maulid. Podejścia do tradycji jak i do samej istoty święta są różne w zależności od regionu i wyznania. W Iranie między 12 a 17 dniem trzeciego miesiąca kalendarza muzułmańskiego obchodzi się tydzień jedności muzułmańskiej, na znak jedności sunnitów i szyitów, którzy obchodzą święto właśnie 17 dnia. Z kolei w Katarze i Arabii Saudyjskiej, gdzie dominujące są wpływy wahhabickie, obchodzenie święta jest zakazane, jako niezgodne z literą Koranu.

Sufici jednocześnie zdobią swoje meczety i domy modlitwy organizując celebracje przypominające karnawały. Ulicami miast przechodzą wtedy procesje, a ubogim rozdawana jest żywność. Z hukiem obchodzi się Maulid również w Pakistanie, gdzie w stolicy i innych miastach święto inicjuje salwa armatnia i przez cały dzień śpiewa się pieśni religijne.

Bardzo ciekawe jest to, że reformatorskie ruchy muzułmańskie takie jak wahhabizm czy ahmadijja uznają obchodzenie Maulidu za grzech. Nie zgadzają się na to, podkreślając, że sam Mahomet zabraniał czczenia jego osoby. Ze względu na wzrost popularności wahhabizmu, w wielu krajach muzułmańskich dzisiaj wzrasta przyzwolenie na deprecjonowanie święta.

Spośród krajów świętujących, zdecydowanie najsmaczniejsze obchody odbywają się w Tunezji, gdzie przygotowuje się tradycyjny deser nazywany assidat zgougou. Jest to krem z nasion sosny alepskiej, ucieranych i gotowanych razem z mąką, cukrem i skrobią kukurydzianą. Zdobi się go kremem mlecznym z dodatkiem cukru, wody różanej i skrobii. Tak przygotowaną potrawę serwuje się w ozdobnych miskach i dekoruje się różnymi orzechami – najczęściej pistacjami i migdałami. Oczywiście najlepsze assidat zgougou można zjeść w tym tygodniu w Tunezji, ale Internet wypełniony jest przepisami na tę potrawę i zachęcamy Was, byście próbowali przygotować ją samemu, choć nie jest to łatwe. (Fot. poniżej: Idreamoftunisia on Instagram)

11325329_899561883490907_1504144994_n

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *